Staram się być dobrym Tatą

niedziela, 8 listopada 2015

Eksperymenty ........

Eksperymenty to dobre skojarzenie ....  dużo tego u nas ostatnio ,)
Hania eksperymentuje z nową Szkołą ... koleżankami , kolegami , paniami nauczycielkami , zajęciami poza lekcyjnymi . Efekty Jej eksperymentów są pozytywne . Oceny ma doskonałe koleżanki  i koledzy za akceptowali Hanię, ba po raz pierwszy ma Koleżankę taką dobrą Koleżankę .
Zajęcia poza lekcyjne dostarczają nowych doświadczeń z różnym stopniem samo opanowania :)
Teatr wycisza ... eksperymenty pobudzają ,)
Regularne jazdy autobusem miejskim na zajęcia integracji sensorycznej  są źródłem wielu różnorakich doświadczeń , zwłaszcza że w stowarzyszeniu do którego jeździmy Hania spotyka autystów a jak wiadomo nie ma dwójki takich samych :)
Jednak najbardziej ekstremalne dla mnie są spotkania panny Hanny z Panią Olą ulubioną terapeutką z drugiego końca Polski . Okazało się że nowe technologie wykorzystuje nie tylko ja i to w pracy :) Hania spotkania z panią Olą organizuje dzięki Google Hangouts . Dzięki temu Hania może popracować z terapeutą regularnie co dwa tygodnie

Hania jest bardzo zadowolona a dla nas to kolejny etap ....na drodze do samodzielności .
Od pewnego czasu wkraczamy w sferę uczuć .... jak się czuję gdy ..... łatwe to to nie jest ot co .
Co do Hani to dopytuje już o zimowisko ... musi być w górach i musi być śnieg :) oby się udało .
Teraz ćwiczy pisanie kartki urodzinowej dla Justynki .
Kończąc chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim razem i każdemu z osobna za 1% którym podzieliliście się z Nami . Dzięki Wam Hania pojedzie na Zimowisko !!!! Jesteście WIELCY dziękujemy :)

niedziela, 20 września 2015

Miesięczne efekty rewolucji :)

Dawno mnie Tu nie było powodów jest wiele , głównym jest rewolucja w której udział bierze całą rodzina .... przeprowadzka !!!!!
  Wcześniejsze przeprowadzki były niczym w porównaniu z tą 2 dzieci , pies , my i Szkoła :)
Chwilę przed rewolucją panna Hanna wyjechała sobie na kolonię z Prodeste do Sromowców .
Aby opisać radość Hani z tych dni musiał bym opisać każdy dzień ;)  Hania zaproponowała zdjęcia które obrazują według niej Kolonię :) oto one ....
Koloniści :)

Nowa pasja
Ratowanie to wyzwanie ...
         
Fotograf musi być 
                     
Ufać leżeć nieruchomo w takiej sytuacji .....
Kolonia była mega przeżyciem zwłaszcza dla nas , jesteśmy z niej mega dumni :)
Po wakacjach przyszedł czas na nowe :
nową szkołę z nowymi koleżankami  i kolegami ,nowymi Paniami w zupełnie nowym miejscu ...
 Mieliśmy stracha czy Hania się zaaklimatyzuje ? tyle nowego na raz nawet dla mnie jest wyzwaniem co dopiero dla 8 latki . 
     
Szkoła podołała mamy nauczyciela wspomagającego w pełnym wymiarze SUPER !!!!
Klasa przyjęła Hanię dobrze , panna się klimatyzuje po mału ....  ma koleżankę ;)
Zdaje się że polubiła nową panią od Integracji Sensorycznej ....  


                                                      
                                         koń do hipo przypadł jej do gustu 


Zapowiada się spokojna jesień :)

Oby tak było ostatnie tematy do ogarnięcia to spotkania z Panią Olą z Prodeste tym razem zdalne oraz zajęcia dodatkowe poza terapią ... panna Hanna wybrała eksperymenty ... będzie się działo 

Oby to były ostatnie  rewolucje w tym roku :)
W szkole Hania radzi sobie dobrze pierwsze sprawdziany zaliczone na 5 :) pierwsza wycieczka zaliczona z uśmiechem :)





niedziela, 9 sierpnia 2015

Wakacyjne zaległości .........

Wakacje ... przez jednych wyczekiwany wypoczynek przez "innych " dwa miesiące trudne do wypełnienia .
Początek wakacji był dla panny Hanny wyczekiwaniem na Turnus , nie łatwo zapełnić wakacyjne dni. Tegoroczny turnus spędziliśmy w Willi Tatry w Kościelisku :) piękne miejsce z masa cudownych widoków ... śniadanie na trawie z takim widokiem to super sprawa :)

Dwa tygodnie obfitowały w wiele wydarzeń .... wspaniałych powitań z dawno nie widzianymi terapeutami  i ciociami :)

Hania z wielką ochotą uczestniczyła we wszystkich zajęciach :) te najlepsze z perspektywy Hani odbywały się w salach  o przedziwnych nazwach :)


Najzabawniejsze były według Hani zajęcia z Szafirem i Mamą 


Turnus mijał pod "patronatem"Witkacego co dzień pojawiało się motto ... moje ulubione pojawiło się we czwartek 
Hania wytypowała sobotnie 

Podczas turnusu i poza zajęciami odbywały się nie mniej ważne spotkania i mecze :)
Hania z Szymonem ... wiadomo karty z piłkarzami :)
po meczu z Jankiem :)
Dzięki pani Dorocie Hania zapałała po raz kolejny miłością do sztuki :) i wspólnymi siłami przygotowały zadziwiający prezent dla pana Jaśka który złożył zapotrzebowanie na "kaloryfer "

Jak to powiedziała Hania "mówisz i masz " kaloryfer :) zdaje mi się , że pan Jan miał na myśli trochę inny kaloryfer :) nie mniej jednak z prezentu był zadowolony :)
Nie zabrało też zajęć ruchowych zarówno w ciągu dnia jak i nocy .
Pani Ania stawiała wyzwania :)
Hania uczy braciszka jazdy konnej :)
Tańce połamańce :)
Niestety dwa tygodnie szybko minęły :( ale wspaniałe wspomnienia zostaną na zawsze :)

Hania,Karolek i ulubiona Terapeutka "Księżniczka  Prodeste " :)) 

Hani wróciła z turnusu dojrzalsza bogatsza o nowe znajomości ;) i z oczekiwaniem na KOLONIE :)